Thursday, May 5, 2016

Małe studenckie przestrzenie

Jeśli nie podoba ci się otwarta przestrzeń w mieszkaniu, możesz zastanowić się nad postawieniem ścianki, półścianki, dwustronnego regału, parawanu, przesuwnych drzwi lub paneli, którymi przysłonisz łóżko, kuchnię czy kącik do pracy. O czym pamiętać w przypadku paneli? Możesz wykonać je z lekkich, przepuszczających dźwięki, atrakcyjnych cenowo materiałów, np. pleksi lub tkanin czy papieru – napiętych na ramy. Cięższe, bardziej stabilne, ale też droższe są płyty meblowe, lite drewno, metal lub szkło hartowane. Montaż należy skonsultować z fachowcem. Lżejszym panelom wystarczy mocowanie do szyny podsufitowej z rolkowym systemem jezdnym. Cięższym, dla stabilizacji, przyda się szyna dolna. W obu przypadkach trzeba zadbać o idealnie równy sufi t i podłogę, umożliwiające bezproblemowe przesuwanie płyt. Aby panele zajmowały mniej miejsca w pozycji złożonej, warto zamontować szynę kilkutorową (dla każdego panelu osobny tor). Można również zdecydować się na system teleskopowy chowany w ścianie. Panel wsuwa sie za drugi panel i oba wedrują do specjalnie zbudowanej kasety obudowanej płytą g-k.
Nawet przestrzeń pod oknem czy za drzwiami można wykorzystać do budowy biblioteki lub biura. Spójrz na przestrzeń jak matematyk. Mierz każdą ściankę, wyznaczaj nowe funkcje pomieszczenia. Salon może służyć ci do wypoczynku, spania, pracy biurowej, przechowywania. Jak się pomieścić? Sekret tkwi w schowkach i wielofunkcyjnych meblach (więcej informacji na kolejnych stronach).Każda powinna mieć własne źródło światła, a niektóre nawet kilka (nad wyspą, pod kuchennymi szafkami itd.). Dobrze, by kierunek oraz jego natężenie można było regulować. To stworzy klimat, ułatwi pracę, wyróżni daną część pokoju.

Friday, April 1, 2016

Nowe arażancje starych kamienic

Mieszkanie w przedwojennej kamienicy, często wydzielone z bardzo dużego metrażu, potrzebuje nowej aranżacji, która poprawi jego funkcjonalność.

Nowe mieszkanie wymagało poważnej interwencji ekipy fachowców. Czekało ich wyrównanie poziomów podłóg, wymiana okien, a także poprawa układu pomieszczeń. – Mieszkanie ma nietypowy układ. Przez lata każde piętr zajmował tylko jeden apartament z wyodrębnioną częścią dla służby. Po wojnie apartamenty podzielono na cztery, pięć mieszkań.
Nowa aranżacja starego mieszkania
Nieużyteczny korytarz przemienili w kuchnię. W miejscu starej kuchni urządzili przestrzeń dla dziecka, a w długim pokoiku – łazienkę. Sypialnię otworzyli na salon, wstawiając szerokie drzwi przesuwne. Z części sypialni wydzielili garderobę.Odsłonili cegłę w kuchni, odświeżyli zdobione kaloryfery. Stworzyli przyjazną aranżację w stylu retro. Mieszkanie wyposażyli w stare meble – z komisów meblowych, aukcji internetowych lub od znajomych. Należy zauważyć, że każda renowacja wymaga dobrej znajomości miejsca w której pragnie się przeprowadzać remont. Dlaczego? Zapewne, żadne z Was nie chciałoby by w trakcie remontu zburzyła się jedna ze ścian, lub też wysiadła któraś z instalacji. Plusem takowych renowacji jest fakt, że z mieszkań naprawdę niezadbanych tworzą się piękne wręcz apartamenty dla całej rodzinki.






Ulica Grodzka

Miejsce/Adres:
Od Rynku Głównego
na Wawel



Ulica Grodzka jest jedną z najstarszych w Krakowie. Istniała jeszcze przed lokacją miasta w 1257 roku. Była ważnym fragmentem wczesnośredniowiecznego szlaku handlowego północ-południe. Później stanowiła część tzw. traktu solnego, wiodącego do Wieliczki, Myślenic i dalej, aż na Węgry. Początkowo ulica kończyła się na obwarowaniach Okołu - dawnej osady pomiędzy Wawelem, a Krakowem lokacyjnym - znacznie starszych od krakowskich. Ta granica biegła prawdopodobnie w okolicach dzisiejszej ulicy Senackiej.

Jej początkowy odcinek - przy Rynku Głównym - cechuje się charakterystycznie zdeformowanym rzutem, spowodowanym lokalizacją kościółka św. Wojciecha, stojącego jeszcze w XIV wieku na nieznacznym wzniesieniu. Przebieg i szerokość ulicy nie zmieniły się od średniowiecza. Wyjątkiem jest odcinek Rynek - pl. Dominikański, gdzie po wielkim pożarze miasta (1850r.), cofnięto lica odbudowywanych domów parzystej pierzei, rozszerzając tym samym ulicę o kilka metrów.

Kiedy w XIV wieku włączono ostatecznie Okół do Krakowa nastąpiła integracja i porządkowanie urbanistyczne obu rozdzielonych dotąd części dzisiejszej ulicy Grodzkiej, zamkniętych u podnóża zamku Bramą Grodzką. Już w XIV wieku zabudowa ulicy była murowana, a jej kształt - widoczny do dziś - ustalony został ostatecznie na początku XVI wieku. Wtedy też jej obecną nazwą objęto całą ulicę.
Ulica Grodzka jest jedną z najbardziej znanych uliczek zaraz po ul. Floriańskiej. To właśnie przy tych dwóch uliczkach można spotkać bardzo dużo apartamentów pod wynajem. 










Ulica Floriańska

Miejsce/Adres:
Od Rynku Głównego
do Bramy Floriańskiej



Ulica Floriańska była od zawsze jedną z ważniejszych ulic Krakowa. Wytyczona w czasach Wielkiej Lokacji miasta w drugiej połowie XIII wieku, stanowiła istotny fragment reprezentacyjnego szlaku, Drogi Królewskiej, wiodącej od kościoła św. Floriana (stąd nazwa ulicy) na Wawel. Jako jedna z pierwszych w mieście ulica zyskała solidne bruki. Pod koniec XV wieku większość domów przy Floriańskiej była już murowana.
Chociaż większość domów uległa przebudowie (zwłaszcza na przełomie XIX i XX wieku), zachowało się wiele detali świadczących o ich dawnym, często średniowiecznym pochodzeniu. Szczególnie godne uwagi są tu domy: nr 3 z ciekawym renesansowym portalem, nr 5 i nr 8 z portalami późnogotyckimi, nr 7 z wczesnorenesansową figurą Matki Boskiej oraz portalami w tym samym stylu, nr 9 i nr 26 z renesansowymi portalami, a także nr 17 z fragmentem łańcucha na fasadzie, którym zamykano niegdyś ulicę na noc.
W domu nr 14 mieści się najstarszy w mieście, założony ok. roku 1800 hotel "Pod Różą", początkowo zwany "de Russie", czyli Ruskim dla upamiętnienia wizyty Wielkiego Księcia Konstantego oraz cara Aleksandra I. Na czas pobytu w Krakowie zamieszkał tu także Franciszek Liszt. Nieprawdziwa natomiast jest informacja na pamiątkowej tablicy, głosząca jakoby mieszkał tu Honoriusz Balzac. Wielki francuski pisarz zatrzymał się naprawdę w jednym z tańszych zajazdów na Stradomiu. Budynek mieszczący hotel pochodzi z XIV w., poddano go jednak licznym przebudowom. Fasadę zdobi rzadkiej urody późnorenesansowy portal z piękną łacińską inskrypcją, która życzy domowi, aby stał dopóki mrówka nie wypije morskiej wody, a żółw nie obejdzie całego świata.
Wąska kamieniczka (nr 41), to dawny dom Jana Matejki (1837-1893), w którym artysta urodził się i zmarł. Dziś jest to muzeum poświęcone osobie i twórczości najwybitniejszego polskiego malarza historycznego. Można obejrzeć tu pamiątki osobiste, dokumenty, fotografie, wyroby złotnicze z kolekcji artysty, a także liczne obrazy, szkice i kolekcję militariów. Szczególnym eksponatem jest zbiór narzędzi katowskich, wydobytych z lochów Ratusza. Fasada budynku autorstwa Tomasza Prylińskiego jest najwcześniejszym przejawem dość rzadkiej w Krakowie architektury neobarokowej (1873 r.).
W domu nr 25 mieści się największe w Polsce i jedno z nielicznych tego typu na świecie Muzeum Farmacji, prowadzone przez Uniwersytet Jagielloński. Założone w roku 1946 przez wywodzącego się z rodu krakowskich aptekarzy, prawnika i kolekcjonera Stanisława Pronia, gromadzi dziś eksponaty z 1200 aptek z całej Polski. W salach ekspozycyjnych odtworzono m.in. zabytkowe wnętrza aptek z przełomu XVI i XVII w., a także aptek w stylu empire, biedermeier, neoklasycystycznym i neobarokowym. Jedną z sal przeznaczono na odtworzenie gabinetu wynalazcy lampy naftowej Ignacego Łukasiewicza, z kolekcją XIX-wiecznych lamp.
Dom nr 45 kojarzy się nierozłącznie z osobą Jana Michalika, cukiernika przybyłego ze Lwowa, który otworzył w 1895 roku w Krakowie Cukiernię Lwowską. W latach 1905-1912 dawał tu przedstawienia pierwszy w Polsce kabaret literacko-artystyczny "Zielony Balonik", założony przez krakowskich artystów i literatów związanych z nurtem Młodej Polski (m.in. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Jana Augusta Kisielewskiego i Teofila Trzcińskiego). Ponieważ pomieszczenia nie miały okien, artyści nazwali cukiernię "Jamą Michalika", którą to nazwę lokal zachował do dziś. Ściany kawiarni wciąż zdobią malowidła wykonane według projektu Karola Frycza oraz rysunki i karykatury młodopolskich artystów. W gablotach eksponowane są kukiełki z wystawianych przez kabaret szopek. Ulica Floriańska poza dużą ilością zabytkowych miejsc dodatkowo jest świetnym miejscem na nocleg. Wzdłuż malowniczej uliczki rozciąga się bardzo dużo ekskluzywnych apartamentów oraz pokoi gościnnych. Jeśli chcecie przenocować przy takiej uliczce znajdzie się dla każdego coś dobrego.


Thursday, March 31, 2016

Pamiętaj z nami 2016

Data:
15-16 kwietnia 2016
Miejsce/Adres:
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa – Apteka pod Orłem, pl. Bohaterów Getta 18
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa – Fabryka Emalia Oskara Schindlera, ul. Lipowa 4
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa – Ulica Pomorska, ul. Pomorska 2
teren dawnego nazistowskiego obozu KL Plaszow
http://www.mhk.pl/aktualnosci/pamietaj-z-nami



Trzy oddziały Muzeum Historycznego Miasta Krakowa – Ulica Pomorska, Apteka pod Orłem i Fabryka Emalia Oskara Schindlera – prezentują dzieje miasta w okresie II wojny światowej. Co roku pod hasłem Pamiętaj z nami muzeum organizuje wydarzenia przybliżające czasy hitlerowskiej okupacji w Krakowie – tym razem ich tematem będzie dawny niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Plaszow.

Baszta Ciesielska

Miejsce/Adres:
Mury obronne
przy ul. Pijarskiej



Najstarsza z zachowanych, wzniesiona z wapiennego kamienia ok. 1300 roku na kwadratowej podstawie, z sześcioboczną nadbudową z końca XV w., nakryta piramidalnym dachem, ukryta jest niemal w całości za budynkiem Arsenału Miejskiego, którego broniła.

Pałac Biskupi

Miejsce/Adres:
ul. Franciszkańska 3



Początkowo siedziba biskupów krakowskich mieściła się na Wzgórzu Wawelskim obok katedry. Dopiero w XIV wieku, w miejscu gdzie biskupi mieli swoją posiadłość, stanął pierwotny pałac. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1384. Niestety, podczas pożaru tej części miasta w XV wieku pałac niemal doszczętnie spłonął, a jedyną pamiątką po nim są kamienne piwnice z gotyckimi portalami. Kilka prób odbudowy kończyło się niepowodzeniem i dopiero prace prowadzone przez Gabriela Słońskiego (ok. 1567 r.) dały efekt w postaci nowej, dwuskrzydłowej budowli z renesansową arkadową loggią od strony dziedzińca.
Kolejną gruntowną przebudowę przeprowadzono w latach 1642-1647 na zlecenie biskupa Piotra Gembickiego. Pałac uzyskał wtedy kształt zbliżony do obecnego. Z tego okresu pochodzą m.in. obydwa rustykowane portale wejściowe i klatka schodowa. Po zniszczeniach dokonanych podczas najazdu szwedzkiego (1655 r.) pałac był odnawiany i rozbudowywany do końca XVII w. Po raz kolejny odrestaurowany został z inicjatywy biskupa Jana Pawła Woronicza (proj. Szczepan Humbert, 1817-1820), w duchu romantycznej rezydencji wypełnionej narodowymi pamiątkami, które wyeksponowano w 16 salach. Z tamtego okresu zachowały się częściowo klasycystyczne wnętrza, z rodzajowymi malowidłami, historyczne płótna Michała Stachowicza oraz relikwie króla Bolesława Chrobrego. Większość ówczesnego wyposażenia i zbiorów spłonęła niestety w tragicznym pożarze miasta, w lipcu 1850 roku, a kolejną odbudowę zakończono w roku 1884.
Pałac związany jest nierozłącznie z osobą metropolity krakowskiego Karola Wojtyły, który rezydował tu w latach 1963-1978 i gościł później, w czasie pielgrzymek do Krakowa, już jako papież Jan Paweł II. Swoistym kultem otoczone jest słynne „papieskie okno", znajdujące się nad głównym wejściem pałacu od strony ulicy Franciszkańskiej. Wieczorne rozmowy, które Ojciec Święty - stojąc w oknie - prowadził ze zgromadzonymi na placu przed pałacem ludźmi, gromadziły tłumy wiernych.