Stanowią naturalne tło dla mebli po przodkach, uwiarygodniają lofty urządzane w blokach, ocieplają minimalizm, świetnie „grają” z wnętrzami w stylu boho. Cegły są uniwersalne!
Cegły w plasterkach. Stara cegła daje niepowtarzalny charakter. Jeśli nie można odsłonić oryginalnego muru, warto wyłożyć ścianę cegłami pociętymi w plasterki, zajmuje to o wiele mniej miejsca i jest dwa razy tańsze! W tym wypadku są dwie opcje: możemy zdecydować się na lica, czyli warstwę zewnętrzną, która daje efekt starego muru z nierównymi krawędziami i bogatą fakturą, lub wybrać części wewnętrzne, które będą równiejsze na krawędziach, gładkie jak kromka chleba.
Skąd wziąć cegły? Są firmy, które skupują stare cegły z rozbieranych lub przebudowywanych domów, a następnie poddają je obróbce: selekcjonują, czyszczą, kroją w plastry.
Układanie. Nie różni się od układania płytek klinkierowych – na klej, po uprzednim oczyszczeniu (ewentualnie odtłuszczeniu), wyrównaniu podłoża. Trudniejsze jest fugowanie, bo nie można zabrudzić zaprawą powierzchni cegły, trzeba to robić wąską szpachlą i... palcem. Na koniec powierzchnię umyć i zabezpieczyć, sprawdzą się impregnaty do kamienia lub terpentyna.

No comments:
Post a Comment